Malowanie felg
Dzisiaj owocny dzień… i odwrót planów o 180 stopni. Okazało się, że receptura pomarańczowego lambo, który miał się przykleić do celi nie pozwala na ładne, równe pokrycie. Auto do szlifu… a w ramach reklamacji wpadł w ręce inny kolor z palety Lambo, ale o nim później….
Teraz felunie.
OZy przeszły kosmiczną metamorfozę. Zlakierowane zostały białą fiatowską perłą i pięknym fioletem:D

Pytanie czy to będzie się wszystko trzymać kupy:) Zobaczymy….
Opisywane ostatnio patentowe czopki z opaski termo, spisały się na medal! Felgi wyglądają jakby były rozkręcane do malowania, wszystko ładnie pokryte.

Malowaniem oczywiście zajął się Jurek z RebelArt. Fachowa dłoń zrobiłą swoje.
Tak więc czopki w dłoń :-p i jazda!
Na pierwszy strzał poszły ranty, w białą perełkę, potem środek w piękny fiolet. Niestety zdjęcia tego nie zaprezentują.

Dekielki po kuracji scansolem i malowaniu. Wreszcie widać ładnie logo ![]()

Tu przmiarka blachy…

A tu gwiazda po zdjęciu czopków
jeszcze bez claru, ale prawda że wypasik? ![]()

Tak mniejwięcej to będzie wyglądało ![]()

A tu Juras w akcji…

- brak podobnych postów
Data: październik 4th, 2010 | at 10:55po południu by Ciapol
Kategoria: Toyota Celica GTS
Komentarze: Brak komentarzy





