Celica… Looks Fast
Świetne reklamy Celiki ![]()
Nie wiem tylko czy mają być jako komplement czy pośmiewka, że nie jeździ a tylko wygląda, hehe
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
Świetne reklamy Celiki ![]()
Nie wiem tylko czy mają być jako komplement czy pośmiewka, że nie jeździ a tylko wygląda, hehe
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
Chyba bym sobie odpuścił takie zawieszenie ![]()
Dwa filmiki miłej celi…
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
A teraz trochę dobrego tonu dla relaksu w czasie ciągłej pracy…
Kito Featuring Reija Lee – Sweet Talk
Komentarze: Brak komentarzy
Pewnego razu była sobie cała seryjna dokładka…
wtedy to mały kotek zrobił w niej dwie!
Rok później średni piesek zrobił z niej trzy…
a rok temu…
“wielki” czarny “tygrys”…
podzielił moją notorycznie spawaną dokładkę na 4!
W takiej wersji to się już nic nie trzyma kupy…
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
W związku ze sprzedażą 17-sto calowych zeszłorocznych OZetów, przyszedł czas na nowe koło.
Tym razem długo wyczekiwane 18!
Chwilę rozmyślałem nad wzorem felg jaki chciałaby mieć moja Cela
no i postanowiłem, że trochę poeksperymentujemy…
Trafiło na czarne pełne felgi Wolfrace Yakuza…
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
Zima chyba poszła w niepamięć, czas zabrać się więc za wozidło
Oczywiście jak zawsze, z jakichś niewiadomych przyczyn moja wersja samochodu nie ma z przodu halogenów :O
Złodzieje, czy coś… generalnie od zakupu auta w 2007 roku mówię sobie, że w końcu je zamontuję!
Postanowiłem więc w końcu zrealizować swoje postanowienie.
Po ściągnięciu zderzaka, taka niespodzianka, nawet znalazły się wtyczki ![]()
I tak to był najszybszy wiosenny mod!

Komentarze: Brak komentarzy
Z drugiego dnia składania nie mam zdjęć bo mi telefon padł.
Zanim zrobię porządne zdjęciochy, poniżej fotka pod biurem

Komentarze: Brak komentarzy
Dziś pierwszy dzień wysychania. Lakier już twardy ale dajemy mu jeszcze dzień.
Jurek się popisał, lakier świetnie położony! Aż się miło patrzy na lustrzane odbicie:) Za tydzień dwa polerka…
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
Przyszedł czas na końcowe malowanie… totalny pucing warsztatu i blachy, oklejanie czego się da, trochę wilgoci na podłogę i heja…
Jednak trafiło na trochę inny kolor, a dokładnie taki jak poniżej… Lambo z olbrzymią domieszką drobnego brokatu
Cud miód i orzeszki…
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy
Dzisiaj owocny dzień… i odwrót planów o 180 stopni. Okazało się, że receptura pomarańczowego lambo, który miał się przykleić do celi nie pozwala na ładne, równe pokrycie. Auto do szlifu… a w ramach reklamacji wpadł w ręce inny kolor z palety Lambo, ale o nim później….
Teraz felunie.
OZy przeszły kosmiczną metamorfozę. Zlakierowane zostały białą fiatowską perłą i pięknym fioletem:D
Czytaj więcej »
Komentarze: Brak komentarzy